poniedziałek, 10 czerwca 2013

Wszystko było!

Wszystko udało się zmieścić w jedno niedzielne popołudnie;).
Wspaniale wytyczona przez Mateusza trasa pozwoliła na zrealizowanie Waszych marzeń choć w krótkim jej fragmencie od wzniesień, piachu, bruku, po miłe, szerokie zjazdy i sprzyjające rozmowom ścieżki "wieloosobowe". Dzięki wielkie także za wymarzony ciężar w kolorze nadziei. CUDO!!!
 W piątek już wyruszamy na kolejne rowerowe wędrówki z noclegami jak zwykle w naszym ulubionym pensjonacie "U Bogusia". Trasy i atrakcje  tym razem przygotowuje Marzenka;).
Zbiórka w pensjonacie w piątek po pracy. Dojeżdżamy samochodami, by w piątkową noc w świetle lampek rowerowych wyruszyć na...
W sobotę kolejna wycieczka w "Poszukiwaniu pstrąga na grilla", a w niedzielę przyjemne zwiedzanie okolicy, by w formie zacząć kolejny tydzień.
Zapraszam serdecznie.